Aktualności kulturystyczne

Aktualności kulturystyczne

Baraca Regiane da Silva na „Fitness Olympia 2006″!

Mistrzyni świata w fitness gimnastycznym z 2005 r., mieszkająca w Niemczech Brazylijka Regiane Da Silva, nie traci czasu. Nie ma go zresztą za wiele, bo jest już zdecydowanie po „trzydziestce”, a więc jak na fitneskę nie należy do najmłodszych. Jednak zeszłoroczny tytuł mistrzyni świata bardzo ją zmobilizował. Świetnie się przygotowała na All-Star Pro Fitness w Arkansas (USA) i przebojem wdarła się do czołówki. Przebojowości nigdy jej przecież nie brakowało. Zajęła 3 miejsce, wyprzedzając dziewięć konkurentek, dzięki czemu dostała przepustkę na tegoroczny konkurs Fitness Olympia. Na tych samych zawodach można było oglądać inną byłą mistrzynię świata w fitness, Francuzkę Laurence Sarrazin, która zdobyła ten tytuł w 2002 r. Sarrazin, pomimo tego, że jest zdecydowanie lepszą gimnastyczką niż Da Silva, nie może się jakoś przebić do ścisłej czołówki, zajmując zwykle miejsca w drugiej piątce. Tym razem była siódma.

Inga Neverauskaite na „Figurę Olympia 2006″!

Kilka niedawnych gwiazd amatorskiej kulturystyki i fitness próbuje swojego szczęścia w zawodowych szrankach. Nie idzie im lekko, ale determinacja jest dobrą drogą do sukcesów. Najlepiej powiodło się litewskiej fitnesce sylwetkowej, Indze Neverauskaite. W 2003 r., po zdobyciu tytułu mistrzyni Europy w Izmirze sięgnęła po mistrzostwo świata w Santa Susanna, które skomentowała krótko – „Nie wierzyłam, że nawet wejdę do finałowej piątki!” Może Inga nie wierzy w swoje możliwości, ale konsekwentnie trenuje i poprawia swoje kwalifikacje. Od 5 lat mieszka i trenuje w Londynie, ale na swój ślub jesienią zeszłego roku powróciła razem ze swoim narzeczonym, też Litwinem, do rodzinnego Siauliai. Po tym jej zawodowa kariera ruszyła pełną parą. W maju, na zawodach Pittsburgh Pro, zajęła 6 miejsce, a tydzień później na Shawn Ray’s Colorado Pro w Denver była o jedno miejsce wyżej. Prawdziwy przełom przyszedł 3 września, gdy pojechała do Montrealu na Pro Figurę. Okazało się, że jest tam tylko 10 zawodniczek, w tym tylko jedna z USA (Michelle Adams, która zresztą wygrała) i Inga nie zmarnowała tej szansy, zajmując 2 miejsce i kwalifikując się na „Figurę Olympia 2006″ do Las Vegas. Trudno o większe sukcesy! A jak będzie na „Olympii”, przyszłość pokaże. Nawet jeśli tym razem jeszcze nie uda jej się „zamieszać” w czołówce, to wierzę, że zrobi to na jednym z kolejnych konkursów.

Facebook Comments

Artykuły użytkownika

Facebook Comments